takie tam, moje filozofowanie

Luty 27, 2015 in Codzienność

drip-339939_1280Natura towarzyszy człowiekowi od setek a nawet tysiąca lat. Medycyna akademicka od…kilkudziesięciu lat?. No dobrze, niech będzie nawet 200 🙂 Natura jest nieomylna. Tutaj nie ma kłamstwa, oszukiwania. Coś albo jest, albo nie ma. Czlowiek w te wyjątkową harmonię i równowagę wprowadza, niestety swoje „trzy grosze”. Zaburza ekosystem. Wykorzystuje jej zasoby. Co daje w zamian? Coraz większe zniszczenia. To naturze zawdzięczamy to piękno do którego tak nas ciągnie. Dlaczego? Bo tam odpoczywamy, odczuwamy spokój, harmonie i równowagę, której nam tak brak w codziennych czynnościach. W pośpiechu. To natura dostarczała nam pożywienia i leków. Zioła, czysta woda. Nawet szum lasu, oceanu, śpiew ptaków…odgłosy natury, których na co dzień nam brakuje a które na nośnikach elektronicznych chętnie kupujemy, aby choć odrobinę zaznać uczucia odprężenia….a to wszystko w zasięgu ręki, można rzec, tuż „za rogiem”… Rosną, jak grzyby po deszczu gabinety „równowagi psychicznej”…dlaczego… Wiara w farmakologię jest jak ostatnia deska ratunku. Albo odurzy, albo znieczuli. Wszystko jedno, byle przestać czuć…bezmyślność staje się miejscem w odczuciu bezpiecznym… Powtarzający się mechanizm lekarza, recepty i zaleczenia. Celowo piszę zaleczenia, bo choroby zaczynają się głębiej. Wszystko ma źródło w zaburzeniach harmoni. Naszych uczuć, emocji, nastawienie do ludzi a przede wszystkim do siebie. Cokolwiek chcemy w życiu zmienić zacząć należy od siebie. To jak układanie puzzli. Każdy kawałek ma swoje miejsce. Od nas zależy z jakiej perspektywy będziemy widzieli efekt końcowy. Ktoś musi położyć pierwszy klocek rozpoczynając koniec chaosu w naszym życiu. Być szczerym i otwrtym na własne odczucia i uczciwość wobec siebie. Odrzucić strach i lęki. One blokują zrozumienie. Jesteśmy częścią natury i nic tego nie zmieni. Żyjąc ze sobą w równowadze znajdujemy swoje miejsce w świecie i potrafimy rozróżnić to, co istotne w życiu, a co tylko należy do tła codziennego. Zmiany są nieuniknione, tym trudniejsze im bardziej się im przeciwstawiamy. Pozostawienie przeszłości, to jak zrzucenie starych ubrań, które uwierają, są zużyte, sprane i niemodne 🙂

Takie mnie naszły refleksje filozoficzne:) tak na zakończenie dnia i panoszących się wirusów 😉 może czas zacząć brać przykład z natury…

 

#natura #wzgodzieznatura #harmonia #rownowaga #zaleczenie #choroba